Akcje których przedsiębiorstw zyskają na wartości? Kto wygra wybory prezydenckie? Jak zlikwidować korki drogowe? Gdzie leżą kratery na Marsie? Na każde z tych pytań istnieje wiele możliwych odpowiedzi, jednak prawidłowa – zdaniem Jamesa Surowieckiego – zawsze będzie należała do tłumu.

 W książce „Mądrość tłumu” wspomniany autor przytacza szereg przykładów ilustrujących tezę, że we właściwych warunkach grupy okazują się niezwykle inteligentne i są często mądrzejsze od najbardziej błyskotliwych swoich członków. Tego rodzaju inteligencja umożliwiła m.in. odnalezienie zaginionej amerykańskiej łodzi podwodnej „Scorpion” w roku 1968 oraz wskazanie firmy odpowiedzialnej za katastrofę wahadłowca „Challenger” w 1986 r. Liczne badania opisane przez Surowieckiego pokazują, jak decyzje jednostek w zaskakujący sposób różnią się – na niekorzyść – od zsumowanego i uśrednionego głosu grupy.

Aby tłum mógł ujawnić swoją mądrość, spełnione muszą zostać trzy zasadnicze warunki: musi być możliwie różnorodny, poszczególni tworzący go osobnicy działać muszą niezależnie, a ich działanie musi być w pewien szczególny sposób zdecentralizowane. Dzięki różnorodności grupa zyskuje odmienne punkty widzenia. Nie jest konieczne, aby składała się wyłącznie z ekspertów. Każda osoba wnosi inny rodzaj informacji, składającej się na pełniejszy obraz problemu. Podejmując decyzje w sposób niezależny, a więc bez sugerowania się typami innych, dokonujemy trafniejszych osądów. Brak hierarchii zapewnia swobodę wyboru, bez zważania na konwencje i umowy społeczne. Współcześnie, jak zauważa Surowiecki, wiele internetowych kamieni milowych – Google, Wikipedia czy Linux – to produkty mądrości tłumów. Powszechny dostęp do technologii informacyjnych tworzących układy powiązań pomiędzy użytkownikami sprawia, że Sieć staje się głównym obszarem przejawów „zbiorowego geniuszu”.

Należy zaznaczyć, że „Mądrość tłumu” nie występuje przeciwko ekspertom, lecz przestrzega przed nadmierną wiarą w jednostki. Poleganie na zbiorowej ocenie grupy, choć bywa trudne, jest jednocześnie mądre. Zdaniem autora, w obliczu tej wiedzy tradycyjne koncepcje władzy i przywództwa powinny już zacząć blednąć. Czy ten potencjał zostanie wykorzystany? Może warto zapytać tłumu.

Aleksandra Sech

James Surowiecki, Mądrość tłumu.Większość ma rację w ekonomii, biznesie i polityce, Onepress, Grupa Wydawnicza HELION SA, Gliwice 2010.

Tekst ukazał się w trzecim numerze pisma „JAK robić biznes społeczny” (październik 2012)