Tematyka związana z partycypacyjnym modelem demokracji dotychczas w Polsce nie była zbyt popularna. Powoli zaczyna się to zmieniać, ponieważ wypromować idee partycypacji próbuje wiele lokalnych stowarzyszeń. Jednym z nich jest „Pracownia Obywatelska” z Krakowa.

Mogło by się wydawać, że problem z niewielkim zaangażowaniem obywateli w kreowanie przestrzeni publicznej istnieje przeważnie w mniejszych ośrodkach miejskich. Nic bardziej mylnego. Prezes krakowskiej Pracowni Obywatelskiej  Przemysław Dziewitek tłumaczy z jakimi barierami muszą mierzyć się stowarzyszenia w Polsce – Odbiór naszych działań przez mieszkańców Krakowa to jeden z trudniejszych tematów, z którymi się spotykam. Trudność ta wynika oczywiście z  konieczności przebijania się z tematem mało popularnym, niezrozumiałym i zupełnie nienaturalnym dla Polaków. Brak skryptów wspólnotowości szczególnie zauważalny u mieszkańców dużych miast jest na tyle utrwalony, że nie pozwala na dostrzeżenie problemu przez nich samych – twierdzi.

Paradoksalnie tego typu problemy mogą być jeszcze większą motywacją dla stowarzyszeń do tego, żeby w sposób zdeterminowany promować idee proobywtaelskie w przestrzeni publicznej – Pracownię założyła grupa osób pracujących od lat w związku samorządowym co pozwalało nam krytycznie obserwować stale kształtujący model demokracji przedstawicielskiej. Było to zapewne jednym z powodów powołania organizacji, która w założeniu miała wzmacniać model demokracji uczestniczącej, partycypacyjnej – potwierdza Przemysław Dziewitek.

Pracownia jest bardzo młoda – powstała  14 grudnia 2010 roku, jako idea działania na rzecz rozwoju kapitału społecznego. Do tej pory jesteśmy jej wierni – pobrzmiewa ona nadal w pełnej nazwie stowarzyszenia. Naszą główną misją jest rozwijane społeczeństwa obywatelskiego, w którym aktywni i świadomi obywatele biorą odpowiedzialność za siebie i innych, prowadzą dialog ponad podziałami, ufają sobie i podmiotom sfery publicznej, uczestniczą nie tylko w wyborach, ale i debatach publicznych, a także wiedzą, że dzięki swoim działaniom mają wpływ na otoczenie – dodaje nasz rozmówca.

Stowarzyszenie swoje cele realizuje między innymi poprzez animację inicjatyw na rzecz dobra wspólnego oraz wspieranie budowy silnego trzeciego sektora. Jednym z bardziej ciekawych projektów, które Pracownia współtworzy wraz z Fundacją Plan C jest serwis NaprawmyTo.pl, umożliwiający mieszkańcom zgłaszanie problemów zaobserwowanych w najbliższym otoczeniu. Serwis  jest swoistym kanałem komunikacyjnym pomiędzy obywatelami a władzą lokalną. Przeznaczony jest dla osób, którym nie podobają się poszczególne aspekty otoczenia , w którym żyją (takie jak brak chodników czy niesprawnie działające usługi miejskie) i w związku z tym nie zamierzają pozostać bierni. Każde zgłoszenie trafia do systemu, a stamtąd do instytucji miejskiej, która jest zobligowana do usunięcia danej niedogodności. Koordynacją projektu zajmuje się Pracownia Badań i Inicjatyw Społecznych „Stocznia”, a Pracownia Obywatelska i Fundacja Plan C są odpowiedzialne za jego realizację w Krakowie.

Pracownia Obywatelska wraz z innymi stowarzyszenia współorganizowała również kampanię internetową pomagambo.pl, której głównym celem było stworzenie sprawnie działającej sieci wolontariuszy w Internecie. Promocja idei wolontariatu odbywała się poprzez portale społecznościowe.

Nie są to jedyne inicjatywy stowarzyszenia. Zespół prowadzi działania typowo szkoleniowe. Członkowie organizacji udzielają się też w Krakowskim Porozumieniu Organizacji Obywatelskich, która zrzesza 36 lokalnych stowarzyszeń. Przemysław Dziewitek uważa jednak, że największym sukcesem było dostanie się do Krakowskiej Rady Pożytku PublicznegoDaje nam to możliwość obecności w samym środku procesu tworzenia się modelu współpracy. Mamy okazję nabywać ważnej wiedzy i niezwykle cennego doświadczenia, które za kilka lat mam nadzieję zaowocują autorskimi projektami budowania społeczeństwa obywatelskiego – kwituje.

Ponieważ Pracownia Obywatelska jest bardzo młodą organizacją, jej członkom zależy na zacieśnianiu współpracy z innymi stowarzyszeniami –  Dla celów, które sobie postawiliśmy do realizacji, tego typu współpraca jest bardzo ważna. Musimy cały czas się uczyć oraz dzielić naszymi doświadczeniami. W Krakowie najbliższe są nam: Fundacja Biuro Inicjatyw Społecznych, Fundacja Instytut Myśli Obywatelskiej oraz inicjatywa Prawo do Miasta. Każda z tych organizacji jest inna, mają diametralnie różne metody realizowania często zbieżnych celów.  I chyba to jest dla nas najbardziej atrakcyjne. Podobnie dzieje się  podczas zebrań Kongresu Ruchów Miejskich oraz Laboratoriów Partycypacji organizowanych przez Fundację Stocznia, w których bierzemy udział – uważa Przemysław Dziewitek.

Jak zapewnia nas prezes stowarzyszenia, działalność w Pracowni Obywatelskiej jest przede wszystkich dla samych członków wielką szkołą demokracji – Mamy to szczęście, że płyniemy obecnie na fali partycypacyjnej przetaczającej się przez Polskę. Oprócz braku poczucia odosobnienia w tematyce, którą się zajmujemy jesteśmy również wyczuleni na instrumentalne oraz hasłowe wykorzystanie nowej mody. Polski model współpracy pomiędzy samorządami, organizacjami i obywatelami dopiero się kształtuje. Bycie w środku tego procesu jest fascynujące głównie ze względu na możliwość uczenia się w trakcie działania. Jest to niezwykle przyjemny proces poznawania siebie w kontekście szerszej społeczności i obserwowania zmiany społecznej będącej w jakiejś części naszym udziałem. Porównanie działań obywatelskich do tradycyjnych mechanizmów demokratycznych jest jak najbardziej pożądane, bo są one uzupełnieniem tej „tradycyjnej” demokracji, dodajmy uzupełnieniem wynikającym z potrzeby dostosowywania tejże do zmieniającego się świata – przekonuje.

W przyszłości kolektyw ma zamiar konsekwentnie budować pozycję stowarzyszenia, a także kontynuować działania partycypacyjne wśród mieszkańców Krakowa. Marzeniem prezesa stowarzyszenia Przemysława Dziewitka jest znalezienie dodatkowych źródeł finansowania oraz stworzenie wspólnie z władzami miasta inkubatora NGO partycypacyjnie prowadzonego przez krakowskie organizacje.

Pozostaje nam życzyć powodzenia!

Bartosz Oszczepalski

Tekst ukazał się w grudniu 2012 r. Zdjęcia publikowane dzięki uprzejmości stowarzyszenia „Poradnia Obywatelska”.

Strona internetowa stowarzyszenia: http://pracowniaobywatelska.pl/

Profil na facebooku: https://www.facebook.com/pracownia