z4670263Q

Na zdjęciu w środku dyrektor Biura Interwencji Obywatelskiej oraz zastępca prezesa stowarzyszenia Zbigniew Bąkowski

 

O działalności i misji społecznej gdańskiego Stowarzyszenia „Zrównoważony Rozwój” oraz ich wiodącym projekcie – Biurze Inicjatyw Obywatelskich ze Zbigniewem Bąkowskim, dyrektorem biura orazzastępcą prezesa stowarzyszenia rozmawiał Bartosz Oszczepalski.

Kiedy powstało stowarzyszenie i jakie były motywacje osób, które zdecydowały się na jego założenie?

Zbigniew Bąkowski: Stowarzyszenie „Zrównoważony Rozwój” w Gdańsku powstało w 2006r. Celem działalności jest przede wszystkim aktywność w środowisku lokalnym województwa pomorskiego. Stowarzyszenie od samego początku postawiło sobie pewne cele w zakresie ekologii i ochrony środowiska opartej na zrównoważonym rozwoju. Z tego względu, że część członków założycieli zajmowała się zawodowo właśnie ekologią i ochroną środowiska, postanowiliśmy, że taka tematyka będzie stanowić naszą wiodącą działalność. Ponieważ wszystkie te zagadnienia tworzą się na naszych oczach, postanowiliśmy reprezentując stronę społeczną, włączyć się w nurt praktycznego wdrażania tych zasad w życie. Przyświecała nam misja „chcemy żyć w czystym środowisku”. Stowarzyszenie na samym początku wprowadziło zasadę możliwości pozyskiwania grantów na działalność dla środowiska i lokalnej społeczności.

Obecność w naszej organizacji wielu osób dotychczas związanych zawodowo z ekologią wiąże się z tym, że posiadamy szerokie możliwości dotarcia do dokumentów, postępowań, statystyk. Jednym z celów z tego sektora była próba wyjaśnienia przyczyn nadmiernej zachorowalności i umieralności mieszkańców naszego województwa na choroby nowotworowe, choroby układu krążenia, choroby płuc, cukrzycę i wiele innych mających bezpośredni związek ze stanem środowiska naturalnego. Efektem tego było zorganizowanie konferencji naukowej w Gdańsku „Wpływ zanieczyszczeń przemysłowych na choroby nowotworowe i układu krążenia”. Efektem naszego działania było udowodnienie szkodliwego oddziaływania Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych oraz eksploatowanego przez nich składowiska fosfogipsów (20mln ton odpadów) na życie i zdrowie mieszkańców oraz stan środowiska. W efekcie kilkuletniej kampanii – przy współpracy z mediami, Greenpeacem i innymi organizacjami doprowadziliśmy do zakończenia eksploatacji składowiska i tym samym likwidacji linii produkcyjnej kwasu fosforowego w centrum Gdańska. Powstał także raport wydany przez Greenpeace pod tytułem „Cichy Zabójca”, którego jesteśmy współautorem. Zagadnienia, którymi się zajmujemy to oprócz ekologii, zrównoważony rozwój turystyki, sport, ekonomia społeczna, współpraca z organizacjami z Rosji, Ukrainy, Białorusi i Litwy oraz regionem Morza Bałtyckiego.

Waszym głównym projektem jest Biuro Interwencji Obywatelskiej. Na czym polega działalność tego biura? Jakimi sprawami się zajmuje?

Z.B: Biuro Interwencji Obywatelskiej to jeden z efektów naszej długoletniej działalności i bezpośredni efekt realizowanego projektu finansowanego z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich w 2012r. obejmującego monitoring społeczny realizacji polityki ekologicznej kraju. Biuro zostało utworzone w celu dalszej realizacji zadań, które wcześniej opisałem, a przede wszystkim stanowi ono pomost pomiędzy administracją a obywatelem. Wykorzystując możliwości, jakie daje nam prawo, a zwłaszcza ustawa o dostępie do informacji o środowisku i udziale społeczeństw z października 2008r. postanowiliśmy włączyć się w postępowania administracyjne na różnych etapach dotyczące ochrony środowiska, zmian miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, gdzie dochodzi do sporych nadużyć, pozwoleń na budowę itp.  Takie uczestnictwo z założenia powinno prowadzić do uzyskania korzystnych decyzji dla społeczeństwa i zapobiegać otwartym konfliktom społecznym. Mamy w swoich szeregach specjalistów od środowiska i ekologii ze znajomością postępowań administracyjnych, prawników z wieloletnią praktyką w wyżej wymienionych sprawach i to znacznie ułatwia nam działanie.

Skala naszych obecnych działań jest bardzo duża, a wynika to z aktywnej działalności przedsiębiorców i powstających obiektów oddziałujących na środowisko w tym zakresie w naszym województwie. Prowadzimy między innymi sprawy związane ze składowiskami odpadów komunalnych w Gdańsku (Szadółki) i Gdyni (Łężyce), usytuowanych w najwyższych punktach tych miast i emitujących do środowiska olbrzymie ilości gazów i innych zanieczyszczeń, sprawy dotyczące lokalizacji farm wiatrowych, poszukiwania i wydobywania gazu łupkowego, lokalizacji elektrowni węglowej północ, lokalizacji elektrowni atomowej, zagrożenia dla środowiska spalarni odpadów niebezpiecznych Port-Service gdzie sprowadzono z Ukrainy 20 tys. ton niezabezpieczonych odpadów zawierających HCB i DDT.  Zajmujemy się także problemem nielegalnych składowań kilkaset tysięcy ton niezutylizowanych odpadów na terenie żwirowni Ełganowo – w tej ostatniej sprawie prokuratura, bodajże po raz pierwszy w Polsce postawiła zarzuty osobom popełnienia przestępstwa wobec środowiska. Na tych przykładach widać, że decyzja o powołaniu Biura była słuszna i wynikała z potrzeb społecznych.

biuro1

Z jakich środków Biuro Interwencji Obywatelskiej jest finansowane?

Z.B: Biuro w 2012 r. dofinasowane zostało ze środków FIO, obecnie poszukuje innych źródeł finasowania wprowadzając do swojej działalności usługi w zakresie: ekspertyz środowiskowych, ocen oddziaływania na środowisko, prognoz środowiskowych, opracowań tematycznych, odpłatnego uczestnictwa na zasadach strony w postępowaniach przed organami administracji, sądami administracyjnymi, negocjacjach. Niestety uczestnictwo w tych postępowaniach jest kosztowne i nie możemy tego wykonywać gratis z tego względu, że z drugiej strony mamy do czynienia z podmiotami dysponującymi kancelariami prawnymi i dużymi funduszami. Finanse to duża bariera w działalności, wynikająca przede wszystkim ze zubożenia naszego społeczeństwa, dlatego też Biuro cały czas  stara się pozyskać fundusze z zewnątrz na dalszą działalność, między innymi z FIO. Nie chcemy być wspomagani funduszami z administracji ani z Funduszu Ochrony Środowiska, aby nie stracić niezależności w działaniu.

Biuro istnieje od niedawna, ale czy ma już jakieś sukcesy na koncie?

Z.B: Biuro kontynuuje działalność Stowarzyszenia i opisywane wcześniej sprawy, którymi zajmowaliśmy się jeszcze przed jego powołaniem: zakłady fosforowe i hałda fosfogipsów, wyeliminowanie  z Żuław firmy, która wywoziła osady ściekowe i popioły lotne, zatruwając glebę i wodę, sprawa niszczenia ryb, w tym węgorzy idących na tarło przez elektrownię szczytowo-pompową w Żarnowcu, kampania w celu wyeliminowania szkodliwej działalności składowisk odpadów komunalnych i szereg spraw drobniejszych. Przede wszystkim sukcesem jest to, że zarówno społeczeństwo, jak i organa administracyjne zauważyły naszą działalność.

Jak wygląda współpraca Biura z organami administracji publicznej i samorządowej?

Z.B: Biuro z założenia współpracuje z administracją samorządową i publiczną na razie na zasadzie strony w postępowaniach administracyjnych. Chcemy doprowadzić do sytuacji, że ważniejsze postępowania objęte będą naszym nadzorem obywatelskim. Pierwszym takim krokiem milowym jest oficjalne dopuszczenie Biura do postępowania w sprawie przeglądu ekologicznego dla Zakładu Utylizacyjnego Szadółki oraz postępowań w sprawie Port-Service i Żwirowni Ełganowo. Jesteśmy również dopuszczeni jako strona do postępowań administracyjnych przed Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Gdańsku w sprawie lokalizacji farm wiatrowych, włączaliśmy się w postępowanie nawet przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jako strona. W skali naszego kraju są to wszystko nowości, które dzieją się na naszych oczach i należy coraz częściej z tego korzystać.

Naszą misją jest również utworzenie w Polsce czytelnego dla wszystkich obywateli systemu zarządzania środowiskiem. Istniejący obecny system jest chyba najbardziej skomplikowanym w całej Unii Europejskiej. Jest on nieczytelny dla organów administracji, a tym bardziej dla obywateli. Zmiana tego systemu przyniosłaby niewspółmierne korzyści społeczeństwu i środowisku naturalnemu w Polsce. Dlatego jednym z naszych haseł jest utworzenie w Polsce Agencji Ochrony Środowiska, niezależnej od administracji samorządowej i publicznej. Nie chcemy brać udziału w protestach, postępowaniach przed sądami, lecz brać aktywny i decyzyjny udział na etapie postępowań administracyjnych  i tu wyczerpać wszystkie możliwości.

Czy zajmujecie się każdą sprawą, która zostanie wam zgłoszona?

Z.B: Staramy się zajmować każda sprawą, lecz niestety bardzo często z braku środków finansowych nie możemy się zaangażować prawnie. W takich przypadkach służymy doradztwem i instrukcją, jak daną sprawę przeprowadzić. Warto zaznaczyć, że nie ograniczamy się tylko do ochrony środowiska, zajmujemy się również sprawami ochrony przyrody, zwierząt i ochrony wód. Prowadziliśmy na przykład sprawę ochrony jeżyków, które masowo giną w Polsce na skutek niewłaściwie prowadzonych prac przy ocieplaniu budynków.

Panorama Gdańska. Członkowie stowarzyszenia chcą, żeby to miało było czyste i przyjazne dla obywateli.

Panorama Gdańska. Członkowie stowarzyszenia chcą, żeby to miało było czyste i przyjazne dla obywateli.

Czy angażujecie się obecnie jeszcze w jakieś inne projekty oprócz prowadzenia Biura?

Z.B: Oczywiście Stowarzyszenie „Zrównoważony Rozwój” realizuje inne projekty, takie jak obecnie prowadzony, dotyczący aktywizacji seniorów – „Metropolitalna Inicjatywa Seniorów”, w ramach którego chcemy zacząć tworzyć w trójmieście i okolicach sieć telepomocy osobom starszym, samotnym i niepełnosprawnym z wykorzystaniem wolontariatu seniorów. Jednym z celów MIS jest aktywizacja zawodowa seniorów poprzez działalność społeczną, gospodarczą, spółdzielnie socjalne i inne formy aktywności. Wykorzystujemy do tego aktywnych seniorów po sześćdziesiątym roku życia.

Jakie są wasze plany na przyszłość?

Dalsza budowa społeczeństwa obywatelskiego to cel nadrzędny. Będziemy dążyć do wypracowania właściwego miejsca dla organizacji pozarządowych w sprawach decyzyjnych, my nie chcemy być tylko opiniotwórczy, lecz także decyzyjni. Planujemy kontynuację inicjatyw polegających na włączaniu się w różne platformy wspólnego działania, sieci organizacji np. My Obywatele, Zrównoważony Rozwój, Człowiek, Gospodarka-Środowisko, Forum Organizacji Ekologicznych. Wychodzimy z założenia, że w pojedynkę niewiele zdziałamy i musimy dążyć do realizacji wspólnej zorganizowanej akcji społecznej i jako obywatele liczyć na siebie. Jeżeli sami sobie nie wypracujemy swojej pozycji, nikt za nas tego nie zrobi. Podobnie jest z sytuacją seniorów, sami musimy sobie pomóc, młodsze pokolenia mają tyle własnych problemów, że nie starczy im czasu dla starszych.

Rozmawiał Bartosz Oszczepalski

Strona internetowa Biura Interwencji Obywatelskiej:

http://bio-gda.org/