Stowarzyszenia tworzą kulturę demokratyczną. Kultura demokratyczna to znaczy, że ludzie sami tworzą swoje życie. Życie przez to staje się wszechstronne, wolne, zdrowe. Gdzie nie ma stowarzyszeń, tam nie ma demokratyzacji istotnej [faktycznej], nie ma wolnych ludzi i wolnego społeczeństwa.

Stowarzyszenia są siłą polityczną ludu, jedyną siłą, którą lud może przeciwstawić biurokracji – nie dać się. Strzegą one lepiej jego wolności, niż konstytucje, gdyż stanowią o żywotności narodu, o jego siłach wewnętrznych. Mnożą jego zasobność, bogactwo, oświatę, umiejętność organizowania się w każdej sprawie i interesie zbiorowym.

Stowarzyszenie i państwo. Zasadnicza różnica: stowarzyszenia są lepiej przystosowane do rozwoju społecznego. Podejmują te same zadania co państwo, lecz w duchu wolnościowym.

Złudzenie wolności – i wolność prawdziwa urzeczywistniona w stowarzyszeniach. Demokracja państwowa nie może urzeczywistnić wolności. Są to zawsze rządy większości chwilowej, która nie odpowiada nawet większości rzeczywistej. Jak się tworzy prawo – jak się wykonuje. Stąd żądanie decentralizacji i autonomii. Postulaty te uwzględniają różnice lokalne i narodowe, nie uwzględniają głębszych różnic ludzkich. Autonomia rasowa, nieterytorialna, także nie rozwiązuje kwestii, gdyż stoi na stanowisku przymusu rasowego i stwarza inne rządy większości. Rozstrzyga sprawę stowarzyszenie jako dobrowolna organizacja wspólnych potrzeb. Stąd też wytyczną polityki demokratycznej powinno być zwężanie zakresu państwa.

Skażenie socjalizmu przez państwowość. W polityce społecznej dąży do ograniczenia wolności życia – w dziedzinie moralnej wytwarza obłudę i zanik ideałów wewnętrznych.

Odrodzenie socjalizmu w demokracji stowarzyszeń. One biorą na siebie wypełnienie ideałów sprawiedliwości społecznej, nie gwałcąc wolności człowieka. One wprowadzają te ideały w życie prywatne, w sumienia i tworzą odrodzenie moralne, ucząc braterstwa i wolności twórczej. Trzy główne typy stowarzyszeń, tworzących kolektywizm.

Wytyczne polityki dzisiejszej: 1. Walka o konstytucję demokratyczną nie wystarcza – obok niej odbywać się musi praca twórcza około stworzenia demokracji istotnej, zagarnięcie przez lud wszelkich spraw życia, przeprowadzenia ich samodzielnego w stowarzyszeniach – gdyż w ten tylko sposób daje się zdobytej konstytucji silne podstawy naturalne, biurokracji przeciwstawia się siłę ludu i zdobywa się wolność istotną, której sama konstytucja jeszcze nie daje. 2. Konstytucja autonomiczna jest niezbędnym warunkiem, lecz wobec rządu zarówno konstytucyjnego, jak i autonomicznego, należy zająć stanowisko walki przeciw upaństwowieniu: jak najmniej państwa, wszystko, co się da, zagarniać w stowarzyszenia, kwestie agrarne, robotnicze, oświatowe. W ten tylko sposób stworzyć można Polskę ludową. Słowem, w polityce: walka o konstytucyjne zabezpieczenie wolności autonomicznych, stowarzyszeniowych, jednostkowych oraz – odbieranie od państwa na rzecz stowarzyszeń coraz dalszych dziedzin życia.

***

Pierwsze zadanie. Dla zdobycia konstytucji i autonomii, dla utrzymania tego i rozszerzenia, nie wystarcza akcja polityczna – konieczną jest akcja głębsza, tworząca Polskę demokratyczną, tworząca instytucje ludowe, kulturę demokratyczną, ludzi wolnych. Do tego służą stowarzyszenia ludowe. Zadaniem ich jest wytworzenie nowego społeczeństwa i nowego człowieka.


Nota edytorska: Tekst O znaczeniu stowarzyszeń został pierwotnie wydany w I tomie czterotomowej edycji Pism autora w 1924 r., w części Pisma spółdzielcze. W roku 1938 ukazał się ponownie w II wydaniu PismOd tamtej pory nie był wznawiany. Redaktor Pism Abramowskiego, Konstanty Krzeczkowski, pisał lakonicznie w przypisie: „Fragment bez tytułu, pochodzący prawdopodobnie z lat 1905–6”.

Tekst zamieszczony w niniejszym tomie bazuje na wersji z pierwszej edycji Pism, z roku 1924.

Powyższy tekst ukazał się w książce: Edward Abramowski – „Braterstwo, solidarność, współdziałanie. Pisma spółdzielcze i stowarzyszeniowe”, wybór i opracowanie Remigiusz Okraska, Łódź – Sopot – Warszawa 2009. Adnotacje w nawiasach kwadratowych pochodzą od redaktora tego wydania.