dla ziemi

Członkowie powstałego na terenie Lubelszczyzny Stowarzyszenia „Dla Ziemi” już od kilkunastu lat dzięki wspólnemu wysiłkowi propagują postawy proekologiczne i antydyskryminacyjne.

Stowarzyszenie zostało zawiązane w 1995 roku z inicjatywy Ewy Kozdraj i Jagody KłosowskiejPoczątkową inspiracją była chęć uprawy ziemi w sposób ekologiczny i związana z tym potrzeba znalezienia do tego maszyn i urządzeń rolniczych. Dlatego zwróciłam się wtedy do Fabryki Ciągników Ursus o możliwość testowania jednego z ich ciągników. Uzyskaliśmy zgodę, Ursus został naszym członkiem wspierającym, a ciągnik testowaliśmy przez kolejne dwa lata. Na samym początku do stowarzyszenia zapisały się osoby, które chciałby wspólnie korzystać z urządzeń rolniczych, żeby uprawiać ziemie, ale po kilku latach misja stowarzyszenia się zaczęła wyłaniać, klarować – mówi Ewa Kozdraj.

W organizacji działają osoby w bardzo różnym przedziale wiekowym – od 18 do 65 lat. Łączą ich wspólne wartości i poglądy. Nie ukrywają tego, że w ich działalności dominuje tematyka związana z ekologią i zrównoważonym rozwojem, a jednym z ich głównych celów jest podnoszenie poziomu wiedzy oraz świadomości ekologicznej mieszkańców regionu. Dlatego prowadzą między innymi warsztaty dotyczące sposobów uzyskania niezależności ekonomicznej w zgodzie ze światem i przyrodą, a także angażują się w działania i projekty związane z nieszkodliwą uprawą ziemi, czy segregacją odpadów. Stowarzyszenie organizowało również pod koniec marca wspólnie z innymi organizacjami Lokalną Akcję Wymiany Nasion Tradycyjnych i Ekologicznych. Akcja miała na celu uświadamianie o potrzebie ochrony tradycyjnych nasion. W przyszłości planowane jest stworzenie banku nasion. Ponadto członkowie stowarzyszenia  wyrażają swój sprzeciw wobec wprowadzania na światowe rynki roślin genetycznie modyfikowanych – GMO, poprzez uczestnictwo w ogólnopolskiej Koalicji Przeciwko GMO zrzeszającej wiele organizacji oraz czynny udział w protestach organizowanych w całej Polsce przez Koalicję – Kieruje nami potrzeba doprowadzenia do całkowitego zakazu upraw, zakupu nasion, siewu i wszystkiego co wiąże się z uwolnieniem GMO do środowiska – kwituje Ewa Kozdraj.

Bardzo istotną częścią działalności Stowarzyszenia „Dla Ziemi” jest promowanie postaw antydyskryminacyjnych oraz wielokulturowości. Szczególny nacisk kładzie się na kwestię ochrony praw mniejszości narodowych oraz ich asymilacji  Nieprzerwanie od 2009 roku prowadzimy projekt „OBCY?Zbliżenia”, który ma na celu integrację uchodźców ze społecznością lokalną – mówi Ewa Kozdraj. Projekt jest realizowany na terenie Łukowa oraz Lublina dzięki wsparciu kilku instytucji – Europejskiego Funduszu na Rzecz Uchodźców, Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Urzędu Miasta Lublin. Projekt jest skierowany do kilku grup docelowych:  nauczycieli ze szkoły, do której uczęszczają dzieci uchodźców w Łukowie, do społeczności lokalnej zamieszkującej okolice ośrodków dla uchodźców oraz do społeczności Lublina- mieszkańców i studentów lubelskich uczelni. Głównym założeniem projektu jest zmiana postrzegania uchodźców przez lokalną społeczność zamieszkującą obszar działania organizacji. Dotychczas w ramach projektu odbyło się kilka wydarzeń, podczas których mieszkańcy mieli możliwość spotkania się z czeczeńską młodzieżą oraz dorosłymi Czeczenami. Stowarzyszenie ostatnio podjęło również współpracę z Udinami z Azerbejdżanu.

dlaziemi2

Tematyka praw człowieka pojawiła się w innym bardzo ciekawym projekcie stowarzyszenia „Wokół Dachu Świata – kultura i prawa człowieka”, który polegał na organizowaniu spotkań z dziennikarzami, podróżnikami, przedstawicielami organizacji pozarządowych, którzy mówili o swoich doświadczeniach i obserwacjach związanych z prawami człowieka wynikającymi z odbytych podróży po świecie lub wykonywanej pracy. Wśród osób zaproszonych byli między innymi Asia i Edi Pyrkami – podróżnicy, którzy jak sami twierdzą zwiedzili każdy zakątek świata, czy dziennikarka telewizyjna Maria Wiernikowska opowiadająca o terrorze panującym w Korei Północnej i łamaniu praw obywatelskich. Jednym z ciekawszych punktów projektu były spotkania dotyczące Tybetu, głównie dlatego, że gośćmi byli nie tylko działacze stowarzyszeń zajmujących się tą tematyką, ale również sami uchodźcy tybetańscy zmuszeni do ucieczki ze swojej ojczyzny, między innymi mnich buddyjski A – Jam. W ramach spotkania odbył się również krótki koncert tybetańskiego zespołu folklorystycznego oraz prezentacja filmów przedstawiających historię Tybetu oraz dramatyczną sytuację mieszkańców tego kraju. Projekt spotkał się z bardzo dobrym odzewem ze strony lokalnej społeczności z Lubartowa i Lublina. Frekwencja na spotkaniach była naprawdę imponująca.

Stowarzyszenie istnieje już od 18 lat i przez ten czas zrealizowało wiele innych projektów. Pomimo tak długiego okresu wspólnej działalności, członkowie kolektywu nadal mają w sobie dość entuzjazmu i motywacji, żeby kontynuować to co rozpoczęli w 1995 roku –    Do działania motywuje nas chęć pracy na wsi, w swoim otoczeniu, bez konieczności wyjeżdżania do miasta, by zarabiać na życie. Nie jest to jednak łatwe, bo praca w stowarzyszeniu nie wiązała się nigdy z zarabianiem pieniędzy – do 2003 roku prowadziliśmy jedynie działalność wolontariacką, później do 2009 roku realizowaliśmy tylko małe, niezarobkowe projekty. Dopiero od 2009 roku pracujemy przy większych projektach, ale i tak każdy z nas ma dodatkowe zajęcie. Planujemy jednak w przyszłości prowadzenie działalności gospodarczej, a decyzja z tym związana ma zapaść na najbliższym spotkaniu – opowiada Ewa Kozdraj.

Bartosz Oszczepalski

Zdjęcia opublikowane dzięki uprzejmości członków stowarzyszenia. Na pierwszym zdjęciu znajduje się logo organizacji, drugie przedstawia Lokalną Akcję Wymiany Nasion Tradycyjnych i Ekologicznych organizowaną przez Stowarzyszenie „Dla Ziemi” wraz z innymi organizacjami.